Adobe Stock, autor: Zhao jiankang 113583898

Błędy, które popełniamy na autostradzie

Niewielu instruktorów podczas kursu prawa jazdy przykłada wagę do tłumaczenia kursantom zasad poruszania się po autostradach. Częściowo na pewno spowodowane jest to faktem, że ta umiejętność nie jest sprawdzana podczas egzaminu, po części zaś tym, że w naszym kraju nadal jest stosunkowo niewiele autostrad. Z tego powodu jednak wielu kierowców, kiedy już znajdzie się na takiej drodze, popełnia wiele błędów, które mogą spowodować zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu. Które z nich popełniane są najczęściej?

 

Nietrzymanie odstępu

 

To jedna z najczęstszych przyczyn wypadków na autostradach – kierowcy po prostu nie są pewni, jak dużą odległość od innych samochodów powinni utrzymać. Często górę biorą nawyki i trzymają odległość podobną jak podczas jazdy w mieście. To zaś duży błąd – po autostradzie samochody poruszają się z dużą większą prędkością, więc i zahamowanie w nagłym wypadku zabiera dużo więcej czasu. O tym, jak zmienia się czas zatrzymania pojazdu w zależności od prędkości, pisaliśmy już w jednym z naszych poprzednich artykułów.

 

Utrzymanie odpowiedniej odległości od poprzedzającego pojazdu nie jest trudne, wystarczy stosować się do zasady, która roboczo została nazwana przez kierowców regułą 2 sekund. Oznacza to, że od momentu, w którym samochód przed nami minie wybrany punkt na trasie do chwili, w której my go miniemy, powinny minąć co najmniej 2 sekundy – wtedy dystans jest bezpieczny.

 

Chaotyczna jazda i nieoczekiwane zachowania

 

Grzechem wielu kierowców podczas jazdy autostradą jest też mało płynna, chaotyczna jazda. Przyspieszanie, zwalnianie, częste zmiany pasa ruchu bez zasygnalizowania tego z odpowiednim wyprzedzeniem – to wszystko sprawia, że inni kierowcy zaczynają czuć się niepewnie, przez co zwiększa się prawdopodobieństwo kolizji. Dlatego najlepiej na autostradzie trzymać się stałej prędkości, dopasowanej do warunków, możliwości auta i własnych umiejętności, a wszystkie manewry sygnalizować z na tyle dużym wyprzedzeniem, by inni kierowcy mieli szansę odpowiednio na nie zareagować.

 

Zmęczenie trasą

 

Zagrożeniem na drodze są także zmęczeni kierowcy. Wszyscy doskonale wiedzą, jak monotonna potrafi być jazda autostradą, zaś nieciekawa trasa w połączeniu z dużą prędkością i dekoncentracją kierowcy może przynieść katastrofalne skutki. Dlatego koniecznie należy regularnie robić przerwy podczas drogi, a gdy kierowca czuje, że zaczyna być śpiący lub rozkojarzony, powinien zafundować sobie postój i kawę lub – jeszcze lepiej – krótką drzemkę.

 

Uporczywa jazda lewym pasem

 

Jadąc 110 czy 120 km/h po autostradzie kierowca powinien liczyć się z tym, że inni będą chcieli go wyprzedzić. Niestety wielu nie ma chęci ułatwiać życia innym użytkownikom dróg i uporczywie porusza się z taką prędkością lewym pasem. To zaś szybko może doprowadzić do bardzo niebezpiecznej sytuacji, w której inny pojazd będzie chciał wyprzedzać z prawej strony. Dlatego jeśli w danym momencie nie wyprzedzamy, zdecydowanie powinniśmy poruszać się prawym pasem.

Napisz komentarz