Adobe Stock, autor: Tomasz Zajda 120041429

Koło zapasowe czy zestaw naprawczy?

Każdy kierowca powinien liczyć się z tym, że prędzej czy później będzie musiał zmierzyć się na trasie z przebitą oponą. Jeśli nie chcemy być w takim wypadku zależni od pomocy drogowej, będzie się to wiązało ze zmianą koła lub naprawą przebitej gumy. Dlatego wcześniej warto zastanowić się – która z tych opcji będzie dla nas wygodniejsza? Czy lepiej postawić na wożenie w aucie koła zapasowego, czy może zestawu naprawczego? Oto wady i zalety obu tych rozwiązań.

 

Koło zapasowe – plusy i minusy

 

Przeważnie za największy minus wożenia koła zapasowego uznaje się jego wielkość – zajmuje ono sporo miejsca w bagażniku, które kierowcy lubią przeznaczać na bagaż czy chociażby zamontowanie butli z gazem. Uciążliwa bywa również waga zapasówki i to z aż dwóch powodów. Po pierwsze dociąża ona samochód, co jest odczuwalne zwłaszcza, gdy podróżuje się z kompletem pasażerów. Po drugie jednak po prostu wyjęcie koła i jego zmiana na trasie wymaga sporego wysiłku od osób o mniejszej tężyźnie fizycznej.

 

Wożenie koła zapasowego ma jednak także wiele zalet. Przede wszystkim po wymianie koła samochód jest już w pełni sprawny, więc możemy bez problemu kontynuować trasę i pokonywać dowolną odległość przy dowolnej prędkości. Nie bez znaczenia jest też to, że wymieniając koło, możemy poradzić sobie z każdą awarią, podczas gdy za pomocą zestawu naprawczego uszczelnimy oponę jedynie, jeśli jest uszkodzona w niewielkim stopniu.

 

Zestaw naprawczy – wady i zalety

 

Użycie zestawu naprawczego jest prostszewymaga mniejszej siły niż wymiana koła na zapasowe. Wybierając to rozwiązanie, zyskujemy też sporo miejsca w bagażniku, które możemy przeznaczyć na przewóz innych przydatnych w trasie akcesoriów. Jest dobrym wyjściem zwłaszcza dla kierowców, którzy poruszają się głównie po mieście i zawsze mają stosunkowo blisko do warsztatu wulkanizacyjnego.

 

Trzeba się jednak liczyć z tym, że jeśli pęknięcie w oponie będzie większe niż 4-6 mm lub będzie miała podłużny kształt, nie uda się uszczelnić opony za pomocą zestawu naprawczego. Nie można też zapominać, że załatana w ten sposób opona nie jest w pełni sprawna, więc nie należy poruszać się na niej z prędkością większą niż 70 km/h. Również odległość, jaką możemy pokonać po takiej naprawie, nie jest zbyt duża – producenci zestawów zapewniają, że pianka uszczelniająca zapewni nam możliwość przejechania dodatkowych 50 km, jednak zdecydowanie bezpieczniej jest zakładać, że będzie to około 25 km. Z tego powodu zestaw naprawczy nie jest polecany osobom, które wybierają się w długie trasy.

 

Napisz komentarz